Przyszla do mnie/ Came to me

Opublikowano w 30 marca 2025 13:03

(Polish and English version)

Przyszła do mnie cierpliwość. A w jej obecności przypomniałam sobie, że najważniejsze rzeczy w życiu nie stają się owocne z dnia na dzień. Rozwijają się powoli, z zamiarem i celem, stale rozwijając się przez próby czasu. Piękno cierpliwości polega na tym, że pozwala nam zrozumieć, że każda chwila czekania jest krokiem w stronę czegoś większego.

Spokój zagościł w moim sercu. A wraz z nim nauczyłam się, że wewnętrzny spokój nie jest definiowany przez brak chaosu, ale przez siłę, by pozostać skupioną pośród burz życia. Bez względu na zamieszanie wokół mnie, pokój szepnął, że mam moc, by wybrać spokój, by oddychać głęboko i znaleźć ciszę w najgłośniejszych momentach.

Nawiedziła mnie nadzieja,I przypomniała mi, że bez względu na to, jak ciemne mogą wydawać się dni, światło lepszego jutra zawsze jest tuż przed nami. Nadzieja nauczyła mnie, że bez względu na to, gdzie stoję dzisiaj, nigdy nie jestem bez przewodnictwa — to pewna ręka, która zawsze będzie mnie unosić wyżej, nawet gdy droga przede mną wydaje się niepewna.

Pokora zagościła w mojej duszy. I przypomniała mi, że prawdziwej wielkości nie osiąga się przez umniejszanie siebie, ale przez skupianie się na dobrobycie innych. Pokora nie wymaga ode mnie, abym się kurczyła, ale raczej wzrastała poprzez akt podnoszenia innych wokół mnie, aby służyć z otwartym sercem i bezinteresownie przyczyniać się do świata.

Życzliwość zagościła w moich myślach. I w tym momencie przypomniałam sobie, że współczucie jest potężną siłą — nie tylko dla innych, ale i dla mnie samej. Być życzliwym to ofiarować przebaczenie, porzucić surowe osądy i rozpoznać piękno w każdej duszy, którą spotykam, w tym mojej własnej.

Pewność siebie odwiedziła mnie. I przypomniała mi, że nigdy nie powinnam ukrywać swojej prawdziwej istoty, aby sprostać oczekiwaniom innych. Moje talenty, mój głos, moja autentyczność nie są po to, abym je ukrywała. Pewność siebie to siła, aby pokazać się w pełni taką, jaką jestem — odważną, wyjątkową, bezkompromisową.

Skupienie zagościło we mnie. I przypomniało mi, że opinie i niepewności innych nie są moim ciężarem do dźwigania. To, co inni o mnie myślą, nie jest moją odpowiedzialnością; moja moc leży w przekierowaniu mojej energii do wewnątrz, z powrotem do tego, co naprawdę się liczy — mojego wzrostu, mojego spokoju, mojego celu.

Wolność wypełniła mojego ducha.I przypomniała mi, że mój umysł, moje myśli i moje dobre samopoczucie należą tylko do mnie. Żadna zewnętrzna siła nie ma władzy nad tym, co czuję lub w co wierzę, ponieważ jestem jedynym strażnikiem mojej wewnętrznej wolności.

Miłość objęła moje istnienie. I przypomniała mi, że nie muszę szukać miłości poza sobą. Miłość, której szukam, nie znajduje się w innych, ale we mnie, zawsze obecna, zawsze stała, czekająca na rozpoznanie i dzielenie się nią.

Z miłością Agnieszka

 

Patience came to me. And in its presence, I was reminded that the most meaningful things in life do not come to fruition overnight. They unfold slowly, with intention and purpose, growing steadily through the trials of time. The beauty of patience is that it allows us to understand that every moment of waiting is a step toward something greater.

Peace arrived in my heart. And with it, I learned that inner calm is not defined by the absence of chaos, but by the strength to remain centered in the midst of life's storms. Regardless of the turmoil around me, peace whispered that I have the power to choose serenity, to breathe deeply, and to find stillness in the loudest of moments.

Hope visited me. And it reminded me that no matter how dark the days may seem, the light of a better tomorrow is always just ahead. Hope taught me that no matter where I stand today, I am never without guidance—it is the steady hand that will always lift me higher, even when the road ahead feels uncertain.

Humility entered my soul. And it reminded me that true greatness is not achieved through self-diminishment, but by focusing on the well-being of others. Humility does not require me to shrink, but rather to rise through the act of lifting those around me, to serve with an open heart and to contribute selflessly to the world.

Kindness graced my thoughts. And in that moment, I was reminded that compassion is a powerful force—not only for others, but for myself. To be kind is to offer forgiveness, to let go of harsh judgment, and to recognize the beauty in every soul I encounter, including my own.

Confidence visited me. And it reminded me that I should never hide my true essence to fit the expectations of others. My talents, my voice, my authenticity are not for me to conceal. Confidence is the strength to show up fully as I am—bold, unique, and unapologetically me.

Focus settled within me. And it reminded me that the opinions and insecurities of others are not my burden to carry. What others think of me is not my responsibility; my power lies in redirecting my energy inward, back to what truly matters—my growth, my peace, my purpose.

Freedom filled my spirit. And it reminded me that my mind, my thoughts, and my well-being belong to me alone. No external force has dominion over how I feel or what I believe, for I am the sole keeper of my inner freedom.

And Love embraced my being. And it reminded me that I do not need to search for love outside of myself. The love I seek is not found in others, but within me, always present, always constant, waiting to be recognized and shared.

With love Agnieszka

Tutaj znajduje się Twój tekst. Kliknij tutaj, aby rozpocząć wpisywanie. Vitae dicta sunt explicabo nemo enim ipsam voluptatem quia voluptas sit aspernatur aut odit aut fugit sed quia consequuntur magni dolores eos qui ratione voluptatem sequi nesciunt neque porro quisquam est qui dolorem ipsum quia dolor sit amet consectetur adipisci velit sed quia non numquam eius modi tempora incidunt ut labore et dolore magnam aliquam quaerat voluptatem ut enim ad minima veniam quis nostrum exercitationem.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.