Przemyslenia/ Thoughts

Opublikowano w 30 marca 2025 16:17

Przemyslenia

(Polish and English version)

Dziś zdałam sobie sprawę, że nawet ludzie, ktorzy widzą i czują więcej jak ja nie są nieomylni. My również mamy słabsze dni, wibrujemy niżej i stajemy w obliczu wielu wyzwań i trudnych emocji. Ostatni rok i początek obecnego były dla mnie bardzo trudne. Ten proces nadal trwa choć już nie tak boleśnie jak wcześniej. Musiałam przerobić wiele trudnych lekcji, nauczyć się stawiać granice. Nie potrafiłam ukochać siebie wystarczająco i wciąż innych stawiałam na pierwszym miejscu kosztem swojego szczęścia, spokoju i zdrowia. Musiałam się zmierzyć z zaniedbaniem lekarskim, który spowodował spory ubytek na zdrowiu. To wszystko zaburzyło mój dotychczasowy porządek ale też pokazało jak wiele mam do przepracowania. Dziś wiem, że życie bywa pełne nieoczekiwanych zwrotów akcji. Wiem też, że miłość własna jest naistotniejsza i od niej wychodzą wszystkie początki. Wiem też, że życie to uczenie się ciągłej pokory i wychodzenie z własnej strefy komfortu...ale ostatecznie Wszechświat wie co jest dla nas najlepsze. Choć dzisiaj możemy nie widzieć światła w tunelu i może nas ogarniać chwilowa ciemność to nasi Przewodnicy duchowi i Aniołowie są z nami. Prowadzą nas w najlepszym obranym kierunku. Choć możemy tego zupełnie nie widzieć.Ja do dziś nie myliłam się co do płci nowo narodzonych dzieci a jednak i ja mylę się. Miał na świat przyjść chłopiec, a tu taka niespodzianka, bo jest dziewczynka. Do tej pory byłam nieomylna.To pokazało mi, że należy być otwartym na nieoczekiwane zmiany i niespodzianki losu. Tak naprawdę niektóre rzeczy mogą być ukryte przed nami w danym momencie dla naszego dobra lub wzrostu. Uzbrojenie się w cierpliwość też może być swoistą lekcją pokory. Ja przechodzę obecnie przez taki etap. Wiem i wierzę, że to wszystko jest dla mojego wzrostu i większej wrażliwości na siebie i innych. Nigdy nie traćcie nadziei. Tak naprawdę nigdy nie wiemy co czeka nas na kolejnym przystanku naszego życia. Bądźmy pełni ufności, pokory i miłości. Z miłością Agnieszka

Today I realized that even people who see and feel more than I do are not infallible. We also have weaker days, vibrate lower and face many challenges and difficult emotions. The last year and the beginning of this year were very difficult for me. This process is still ongoing, although not as painful as before. I had to learn many difficult lessons, learn to set boundaries. I was not able to love myself enough and I still put others first at the expense of my happiness, peace and health. I had to deal with medical negligence, which caused a significant loss of health. All this disrupted my previous order but also showed how much I have to work through. Today I know that life can be full of unexpected twists and turns. I also know that self-love is the most important and all beginnings come from it. I also know that life is learning constant humility and leaving your own comfort zone... but ultimately the Universe knows what is best for us. Although today we may not see the light at the end of the tunnel and may be temporarily enveloped by darkness, our spiritual Guides and Angels are with us. They lead us in the best chosen direction. Although we may not see it at all. To this day, I have not been wrong about the gender of newborns, and yet I am also wrong. This has shown me that we should be open to unexpected changes and surprises of fate. In fact, some things may be hidden from us at a given moment for our good or growth. Arming ourselves with patience can also be a kind of lesson in humility. I am currently going through such a stage. I know and believe that all of this is for my growth and greater sensitivity to myself and others. Never lose hope. We never really know what awaits us at the next stop in our lives. Let us be full of trust, humility and love.With love Agnieszka

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.